Joga a medytacja 

Od dawna praktykuję medytację, zaś od niedawna praktykuję jogę. 

O tym dlaczego te dwa tematy są dla mnie pokrewne i jakie dają mi efekty, czy

w ogóle je dają, opowiem krok po kroku.

 

O medytacji usłyszałam przypadkiem od kogoś znajomego już lata temu. W sumie to jak zaczynałam studia coachingowe, to mocniej zainteresowałam się tym tematem. Jednak wtedy podeszłam do tego tematu sceptycznie i totalnie nie wiedziałam jak się za to zabrać, by wyszło.

Oczywiście naczytałam się bzdur, że medytacji zabrania religia katolicka, bo mogę przyciągnąć do siebie jakieś złe moce i tak dalej. A, że nie znałam żadnego praktyka medytacji, stwierdziłam, że lepiej sobie darować. I tak po jakimś czasie wróciłam do tego tematu, wtedy spotkałam człowieka, który powiedział na czym się skupić i jak do tego zabrać od strony praktycznej.

 

Mit numer 1 – nie wolno myśleć !

O ludzie, idąc tym tropem to nie medytuje a skupiam się na komunikacie „Tylko nie myśl. Oddychaj, ale nie myśl. No weź przestań myśleć” Pół godziny później, ja po medytacji wychodzę z głową pełną myśli pt. „nie myśl”.

 

Faktycznie medytacja z założenia jest oczyszczeniem umysłu i ciała, a myśli nas rozpraszają. Jeśli zaś dziś masz dzień gdzie te myśli jak oszalałe w Tobie krążą, to medytując myśl i skup się na ukojeniu tych myśli. Daj im swobodę, niech sobie płyną.

 

Mit numer 2 – Ej jak medytujesz, to tylko w pozycji kwiatu lotosu – inaczej się nie da !

 

 

Guzik prawda,wszystko się da. Zasada mówi, że ma być Ci przyjemnie. Medytujesz po to, by się zrelaksować i oczyścić ze złych emocji. By nazwać to co w sobie kumulujesz. Czy siedzisz, czy leżysz nie ma znaczenia, naprawdę.

 

Co jest najważniejsze ?

 

Technika oddechu. Oczywiście jest kilka technik i warto, byś wybrała sobie ją sama w sposób indywidualny. Ja stosuje oddech przeponowy czy inaczej zwany brzuszny. Jest on najbardziej naturalny i zbliżony do sposobu, w jaki oddychaliśmy jako dzieci. Ma na celu wykorzystanie całych płuc, zwłaszcza ich dolnych płatów, które z wiekiem, gdy nasze ciało robi się coraz bardziej spięte, są powoli wyłączane. Oddychanie brzuszne podczas medytacji ma jeszcze inne znaczenie. Kieruje myśl do naszego centrum energetycznego, które znajduje się właśnie na wysokości brzucha.

 

Generalnie chodzi o to, by wdech brać nosem a wydech, ustami. Bardzo mocno relaksuje i odpręża, taki oddech.

 

Jaka medytacja jest dla mnie dobra?

 

Trzeba próbować. Na początku ja zaczynałam medytację z głosem w tle z Youtuba, tytuł to np. medytacja wieczorna. Teraz zaś puszczam sobie muzykę relaksacyjną, a czasem buddyjską i skupiam się tylko na oddechu w rytm tej muzyki. Próbuj kilku technik.

 

12 marca 2019

Siła Kobiecego Sukcesu 

ZOBACZ DZIENNIK WYZWAŃ​​​​​​​

11 kwietnia 2019
O swoje pasje dbam bardzo mocno, nie ma nic lepszego jak dostarczać sobie przyjemności i szczęścia. A że jestem osobą, która ma tysiąc pięćset zajęć i często brakuje mi czasu

ZOBACZ POPRZEDNI ARTYKUŁ

INSTAGRAM

ZOBACZ LISTĘ ROZWOJOWĄ

Joga a jej efekty

 

Jogę zaczęłam praktykować z racji poszukiwania sposobu na odprężenie
i niwelację stresu. Co ciekawe, byłam długo przekonana, że nie stresuje się, no bo niby czym?

A jednak moje ciało, było spięte, pojawiały się bóle głowy czy rozdrażnienie. Czy po praktyce jogi to minęło? Być może się zdziwisz ale tak, minęło. Nie doświadczam bólu kręgosłupa czy głowy, lepiej radzę sobie z emocjami a moje mięśnie są rozluźnione. Tak naprawdę w jodze również ważny jest oddech brzuszny, czyli relaksujący.

 

Od czego zacząć?

 

 - Chyba napiszę, że od dobrej maty :) Serio joga na łóżku czy twardej podłodze, średnio się sprawdza.

- Kolejna rzecz to początkowe pozycje, które są łagodne i rozciągające. Moją ulubioną jest pozycja dziecka, kobry, czy skręty otwarte. 

- Nie dla mnie są pojedyncze pozycje, ja lubię całość ćwiczeń przez na przykład
20 -30 minut, gdzie mogę podglądać wykonywane ćwiczenia.

 

Polecam kanały:

Gosi Mostowskiej -> 

https://www.youtube.com/channel/UCITlHzj4MUzRNM17pdWUWeQ

Oli Żelazo -> https://www.youtube.com/user/trenerkaINFO

 

 

- Systematyczne działanie, to klucz sukcesu. Nie ważne ile czasu poświęcisz na jogę, ważne żebyś codziennie to robiła. Nawet w pracy za biurkiem.

 

Efekt finalny jogi i medytacji

 

Serio, serio obie formy bardzo rozluźniają i niwelują codzienny stres, złe emocje
i powstałe napięcie w naszym ciele. I bardzo mocno wpisują się w moją ideę świadomego życia. Najważniejszy krok to, zacząć.

 

ZOBACZ LISTĘ ROZWOJOWĄ

2017 © Dominika Bury.

Wszystkie prawa pilnie strzeżone. 

Polityka prywatności