Moja pasja czyli ogród na balkonie

O swoje pasje dbam bardzo mocno, nie ma nic lepszego jak dostarczać sobie przyjemności i szczęścia. A że jestem osobą, która ma tysiąc pięćset zajęć i często brakuje mi czasu to dochodzę do momentu ściany i mówię sobie stop, czas zrobić cos dla siebie. I nie wyobrażam sobie jak ludzie mogą tylko pracować i zarabiać,
a ich życie kręci się zawsze tak samo i jedyne co widać na ich twarzy to zmęczenie i stres. Oczywiście wszystko to wynika z naszych wartości. Ci którzy na pierwszym miejscu stawiają pieniądze, będą toczyć życie wokół pracy, Ci dla których wartością są pasje, rozwój i czas dla siebie i bliskich, będą toczyć życie inaczej.

 

Pasji mam kilka, ale w okresie wiosennym mam pasję szczególną, jaką jest robienie mini ogrodu na balkonie. Uwielbiam pielęgnować małe ziarenka, później sadzonki aż do dojrzałych roślin. Uwielbiam zbierać z balkonu owoce i mieć poczucie satysfakcji, że udało się wyhodować cos pysznego i zdrowego. I tez myślę, że to będzie przewrotność, bo jestem alergiczką, więc kwiaty i pyłki odpadają. Ale bezpieczna jest uprawa ziół i niektórych warzyw lub owoców. Poza tym umówmy się to taka namiastka natury, a jednak człowiek musi mieć kontakt z naturą i cały czas do tego dążymy, i tego pragniemy.

 

Zioła

To jakie sadzę zioła, to loteria. Każde zioła urosną i świetnie się sprawdzą. Można zrobić własne sadzonki, albo kupić gotowe na przykład na bazarku. Nie polecam Ci jednak sadzonek z marketów, myślę, że są i tak pryskane chemią.

Ja stawiam na: tymianek, lawendę, bazylię (obowiązkowo), miętę czekoladową, szałwię, oregano (świetne są napary z oregano). Dodatkowo sprawdza się sałata rwana.

 

11 kwietnia 2019

Siła Kobiecego Sukcesu 

ZOBACZ DZIENNIK WYZWAŃ​​​​​​​

22 marca 2019
Zaczęłam szukać swojego idealnego sposobu na to jak planować posiłki z różnych względów. Przede wszystkim pierwszym i priorytetowym celem, była oszczędność czasu i uwolnienie się od problemu „co jutro na

ZOBACZ POPRZEDNI ARTYKUŁ

INSTAGRAM

ZOBACZ Pakiet dzienników z gratisem

Fot. Zioła i pomidorki w odsłonie letniej z 2018r.

Fot. Sadzonki można zrobić również w wytłaczankach po jajkach.

Owoce/warzywa

Zdziwisz się ale wiele rzeczy jest w stanie urosnąć na balkonie. W tamtym roku spróbowałam i wyszło, więc i w tym roku stawiam na: kalarepę (potrzebuje dużo miejsca), rzodkiewkę, pomidorki koktajlowe (takie swoje są tak aromatyczne, że czuje się smak przez długi czas), poziomki (są obłędne).

 

Krok po kroku:

1 krok – kupujemy nasionka i robimy sadzonki w małych kubeczkach plastikowych albo specjalnie przeznaczonych do tego doniczkach. Możemy również kupić sadzonki.

2 krok – gdy mamy sadzonki, trzeba je przesadzić do większych donic. Poczytaj, które zioła można ze sobą łączyć oraz ile dana roślina potrzebuje miejsca w donicy.

3 rok – Pielęgnuj i podlewaj.

Wskazówki:

Ziemię polecam kupić z firmy compo do warzyw z ph 5 -7. Ta ziemia zawiera już naturalny nawóz i jest ekologiczna.

Opryski – obserwuj czy nie dopadły Twoich roślin mszyce, jeśli tak zrób oprysk własny np. z łusek cebuli i czosnku lub pokrzywy. Nie kupuj chemii.

Mini szklarnia – można wykonać własną mini szklarnię, u mnie to prowizorka, ale ważne że spełnia swoją funkcję.

 

Polecam Ci taki sposób na czas wolny, który relaksuje i odpręża a jednocześnie dostarcza Ci zdrowia.

2017 © Dominika Bury.

Wszystkie prawa pilnie strzeżone. 

Polityka prywatności